BydgoskieMarki - katalog firm lokalnych

Ananas PR: Blog osobisty w służbie tworzenia własnej marki!

Lut 19, 2016 dodane przez BydgoskieMarki

ananasprNie ma dziś chyba osoby, która nie próbowałabym swoich sił w blogosferze. Przecież to takie proste! Weźmy jako przykład tak zwane „szafiarki”, czyli kobiety prezentujące swój styl ubioru. Pokazujemy wnętrze swojej garderoby i voilà – mamy poczytny blog, który buduje naszą markę jako eksperta modowego. Nic bardziej mylnego.

Sprawa z budowaniem własnego wizerunku za pomocą bloga nie jest bowiem wcale taka prosta. Dlaczego? Odpowiedź jest banalna. Nie wystarczy bowiem założyć stronę, dobrać odpowiedni (przede wszystkim czytelny!) szablon i napisać pierwszą notkę. Blogowanie to systematyczna praca, która bez odpowiedniej „zajawki” może stać się szybko Twoją katorgą.

Marka vs marka osobista.

Warto na samym początku zadać sobie pytanie czym jest marka. Klasycznie to słowo kojarzy się nam z produktem, który ma się sprzedać, np. szamponem. Kluczem jest tu stworzenie takiego wizerunku, jakiego oczekują klienci, by dokonać zakupu. Czy tak samo ma być i w Twoim przypadku? I tak, i nie. 

Marka osobista jest nieco bardziej specyficznym konstruktem. Oczywiście chodzi o to, by stworzyć zbiór wartości, cech, właściwości, które Cię charakteryzują i które komunikujesz w swoich wpisach. Tworząc markę osobistą działasz tak naprawdę po to, by Twoje imię i nazwisko/nick/nazwa firmy od razu kojarzyły się z danym zagadnieniem. Z obszarem, w którym jesteś naprawdę dobry. I tu przechodzimy do meritum – tworząc własna markę bazuj na swojej autentycznej wartości. Jesteś mistrzem szydełkowania – świetnie! Pokaż to. Znajomi cenią Twój styl? Wyśmienicie – podziel się nim z innymi. Jeśli ktoś ma problem z komputerem od razu zwraca się do Ciebie? Genialnie! Możesz pokazać się jako ekspert szerszemu gronu. Tylko nie udawaj, nie twórz wpisów, w których zakładasz maskę. Czytelnik to w końcu wyczuje. A brak wiarygodności, to brak marki.

home-office-336378_1280

Od czego zacząć?

Jak już wspominałam, blogerów jest wielu. Jeśli chcesz zacząć swoją przygodę z tym medium społecznościowym, wyróżnić się z tego tłumu, musisz zadać sobie następujące pytania: Ja, czyli kto? W czym jestem naprawdę dobry/a? Dlaczego akurat moje wpisy mają wzbudzać zainteresowanie? Chodzi tu przede wszystkim o znalezienie w sobie „tego czegoś” – niepowtarzalnego, realnego i prawdziwego. Paweł Tkaczyk wskazał w jednym ze swoich tekstów, notabene wpisie na blogu, o pewnych aspektach związanych z oceną marki. Również osobistej. Warto mieć je na uwadze rozważając swoją obecność w blogosferze:

  • Szczerość – tu raczej nie potrzeba dodatkowego komentarza. Budując markę warto być autentycznym. Szczerość we wpisach pomaga.
  • Emocjonalność – możesz wrzucać w swoje teksty emotikony, wielokropki, wykrzykniki. Jeśli oczywiście tego chcesz i to czujesz. Tekst bez emocjonalizmów też jest OK. O ile wypływa z Ciebie.
  • Kompetencje – najważniejsza będzie przekazywana przez Ciebie wiedza, czy może wartości dodane? Stanowić je może ciekawy styl pisania, układ tekstu, Twoje wartości czy używany język.
  • Wysublimowanie – nie ujmę tego trafniej, niż Tkaczyk: komplikujesz dla lepszego efektu, czy im prościej, tym lepiej?
  • Ostrość – brak poprawności politycznej, dosadne słownictwo czy odważne opinie – to też może świadczyć o Twojej wyjątkowości.

Nie zapominaj o innych.

Marka osobista to Ty, Ty i jeszcze raz Ty. Nie możesz zapominać jednak o innych. Aby w ogóle zaistnieć w blogosferze, powinieneś wejść w tę społeczność. Poszukaj innych blogów, które możesz śledzić, komentować, które staną się polem do dyskusji. To tak, jakbyś zyskiwał nowych znajomych. Ty pomożesz się im rozwinąć, oni Tobie. Blog to w końcu kolejne pole do budowania relacji, które zaowocować mogą dla Ciebie czymś niespodziewanym.

Autor: Joanna Jankowiak – AnanasPR

[Głosów:4    Średnia:4.8/5]

Facebook Icon